Kali Linux 2020.1 Release

Nie kazali długo czekać na nowe wydanie, które wprowadza kilka zmian. Może zacznijmy od początku, tak jak zostało to opublikowane.

Nowy użytkownik – tak, jak zapowiadali wcześniej – zmiana dziedziczenia po BackTrack, teraz już nie root:toor tylko kali:kali. Dla nowych osób sądzę że to oczywiste – dla tych co używali od ‚zawsze’ to duża zmiana. Oczywiście nadal twórcy nie zachęcają użytkowania Kali jako głównego systemu, dalej jest to specyficzne środowisko i nie pozbawione problemów.

Kolejna nowość – rozdzielenie wersji instalacyjnej od CD Live – jak dla mnie, zrozumiałe i dawno oczekiwane. Wersja Live umożliwia oczywiście instalowanie (wymagane połączenie z Internetem), ale wersja instalacyjna nie umożliwia uruchomienia do pracy bez instalowania – dzięki czemu obraz może być mniejszy.

Wersja środowiska graficznego wypierana podczas instalacji i dostępny jest tylko jeden obraz. Oznacza to, że nie ma już bezpośredniego linku do pobrania dla Xfce (która jest domyślną opcją od 2019.4 ), GNOME, KDE, MATE lub LXDE DE.

W czasie instalacji mamy możliwość wyboru narzędzi zawartych w Kali – albo nic nie wybierać. Zapewnia to większą kontrolę nad tym, czego potrzebujemy. Teraz można instalować Kali bez żadnych metapakietów, co daje im czystą instalację Kali, dzięki czemu można indywidualnie wybrać potrzebne narzędzia (zamiast grup). Wybranie innych niż domyślne narzędzi będzie wymagało połączenia z Internetem.

Obrazy NetHunter są teraz w 3 wersjach – NetHunter Rootless, NetHunter Light oraz NetHunter Rootless. Obecnie dla wersji Rootless nie trzeba już rootować swojego telefonu, aby uruchomić Kali, ale ma to swoje pewne ograniczenia (takie jak brak obsługi bazy danych w Metasploit i brak uprawnień roota).

Python 2 osiągnął „koniec życia” 1 stycznia 2020 r. – został już usunięty i nie jest wspierany.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *